Ile kosztuje życie, które nie jest nasze?
|
| Zapraszamy na kolejne spotkanie z serii „Zainspirowani Słowem”, w której nasi autorzy opowiadają o pisaniu, wierze i codzienności. Tym razem naszym gościem jest ks. Arkadiusz Paśnik – kapłan, terapeuta, pisarz, który z wnikliwością i literackim talentem podejmuje trudne zagadnienia, tworząc niezwykle wciągające opowieści. Jest autorem wielu bestsellerów, m.in. „Obietnica”, „Znamię”, „Żałoba”, „Dom”, „Podwójni”, „Zbędni”. |
| Rozmowa koncentruje się wokół książki ks. Paśnika „Niespełnieni”, jednak nie brakuje w niej również odniesień do najnowszego tytułu – „Samotniość”. To słowa, które mogą pomóc inaczej spojrzeć na otaczającą rzeczywistość i stać się impulsem do przemiany swojego życia. Zachęcamy do lektury! |
Rozmowa z ks. Arkadiuszem Paśnikiem
|
 |
| Edycja Świętego Pawła: Księże Arkadiuszu, zanim przejdziemy do tematów bardziej wymagających, proszę powiedzieć kilka słów o sobie i swoich poruszających książkach. |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Jestem proboszczem parafii Świętego Michała w Lublinie. W tzw. międzyczasie zdarza mi się pisać powieści. Ostatnia z nich to „Niespełnieni”. |
| Książka ta wpisuje się w trylogię rozpoczętą przez „Zbędnych” i „Podwójnych”, którą napisałem po to, by pomóc człowiekowi przejrzeć się w lustrze, może trochę terapeutycznym. Książka daje przestrzeń do autorefleksji – w ciszy i samotności. |
| Edycja Świętego Pawła: W powieści pojawia się motyw niespełnienia – bardzo ludzki, a jednocześnie trudny. Jak Ksiądz go rozumie? Czy jest to chwilowy stan emocjonalny, czy raczej proces, który prowadzi nas do czegoś głębszego? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Myślę, że to zarówno stan, jak i proces. Pojawia się i znika, czasami coś go przesłania lub odsłania. Jest to proces… tak jak z samotnością. Samotność łączy się bardzo mocno z brakiem, z utratą, i kiedy czujemy się niespełnieni, wtedy też ogarnia nas samotność. Ale trzeba ukochać w sobie te uczucia niekochane, posłuchać ich. One chcą nam coś powiedzieć. Mają w sobie ogromny potencjał. Zdarza się jednak – mówię też o sobie – że je blokujemy, kneblujemy, zamykamy im usta, by nie mówiły tego, co ważne, czego nie chcemy usłyszeć, bo to łączy się z jakąś zmianą, przebudową naszego życia, konfrontacją z czymś bolesnym. |
| Edycja Świętego Pawła: Jedną z centralnych postaci książki jest Adam. Opisany został bardzo realistycznie, wręcz intymnie. Czy jest to bohater fikcyjny, czy oparty na prawdziwych wydarzeniach? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: To człowiek z krwi i kości, który pozwolił mi wykorzystać swoją historię, by dać ją także innym. Mam wrażenie, że każda ludzka historia jest darem i zadaniem – wpisuje się w rzeczywistość ludzkości i jest także dla innych. Człowiek, któremu pomagałem przez około trzy lata, zgodził się, by jego historia została opisana w tej książce. |
| Edycja Świętego Pawła: W wielu rozmowach i tekstach mówi Ksiądz o życiu „nie swoim życiem”. Co sprawia, że uciekamy od teraźniejszości? Jak odróżnić powołanie od oczekiwań świata czy presji innych? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Zanim dojdziemy do życia „nie swoim życiem”, warto się zatrzymać i zapytać: jaka jest przyczyna tej ucieczki od teraźniejszości, od rzeczywistości? Co sprawia, że żyjemy nie swoim życiem? Dlaczego nie potrafimy być szczęśliwi tu i teraz? To jest to uczucie niekochane, które domaga się autorefleksji, żebyśmy się zatrzymali, bo wydaje nam się, że gdybyśmy żyli życiem Kowalskiego, to bylibyśmy szczęśliwsi. Tymczasem człowiek jest istotą tak wrażliwą, że nie można go przenieść z własnego życia do cudzego. A nawet gdyby było to możliwe, mogłoby się okazać, że jest to kanał, droga donikąd. |
| Edycja Świętego Pawła: W książce dotyka Ksiądz tematu bardzo delikatnego i zazwyczaj przemilczanego – myśli samobójczych. Skąd potrzeba, by mówić o tej rzeczywistości tak otwarcie? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Kiedyś czytałem – nie wiem, czy tak jest dzisiaj – że około 1% populacji myśli o odebraniu sobie życia. Przynajmniej raz w życiu miało taką myśl, a niektórzy nawet dokonują tych czynów ze skutkiem śmiertelnym, inni trafiają do szpitala. Nie wolno dawać fałszywej nadziei. Jeśli decydujemy się coś ofiarować, musi to być prawda, bo tylko prawda jest w stanie człowiekowi pomóc w taki sposób, że on się zreflektuje. Od 30 lat jestem księdzem i widzę, że tylko miłość daje siłę do niesienia własnych ran. Miłość – mówię to z perspektywy mojego doświadczenia – Boga, a także miłość międzyludzka. Elżbieta Sujak, wybitna psychiatra, mówiła, że jeżeli życie człowieka, który staje przed tobą, nie jest dla ciebie święte, to daj mu święty spokój. I tak mu nie pomożesz. |
| Edycja Świętego Pawła: W „Niespełnionych” wiele scen sprawia wrażenie bardzo osobistych. Jakie wydarzenia inspirowały poszczególne fragmenty książki? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: To są również moje wyprawy – momenty, w których zbieram siły i regeneruję się, aby móc lepiej służyć i stawać się lepszym narzędziem. Do takiego myślenia dojrzewałem przez lata. Zawsze czułem się winny, gdy pozwalałem sobie na odpoczynek: ktoś pracuje, a ja leżę, odpoczywam, nic nie robię. Z czasem dotarło do mnie, że uwierzyłem w stereotyp, a właściwie w kłamstwo – że kiedy działam, jestem wartościowy, a kiedy nie działam, staję się bezwartościowy. |
| Tymczasem człowiek jest wartościowy zawsze – niezależnie od tego, czy działa czy nie – ponieważ nasza wartość nie wynika z aktywności, lecz jest darem od Boga, danym nam za darmo. Poczucie własnej wartości możemy karmić tytułami, pozycją społeczną, talentem, ponadludzką pracą, ale to przeważnie źle się kończy: szpitalem, zawałem, udarem, depresją. Gdy nie działamy, jesteśmy tak samo wartościowi jak wtedy, gdy działamy. To dla mnie odkrycie wręcz kopernikańskie – uczę się odpoczywać, choć wciąż przychodzi mi to z trudem. |
| Edycja Świętego Pawła: Czytelnicy zastanawiają się, czy Adam jest w każdym z nas – czy jego niepokoje, lęki i pragnienie prawdy mają charakter uniwersalny? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Myślę, że tak. Mogę mówić o sobie – wszystkie moje książki piszę właśnie o sobie. Nie dlatego, że jestem egoistą, lecz dlatego, że o kim innym miałbym pisać? Nie znam drugiego człowieka. Nie byłem nim i nigdy nie będę. Między każdym z nas istnieje przestrzeń, która nie daje nam możliwości poznania drugiego do końca. Ja sam nie wiem nawet, czy znam siebie do końca, ale to, co o sobie wiem, przelewam na papier i daję w prezencie drugiemu człowiekowi, który – jeśli zechce – może z tego skorzystać. Zawsze wydawało mi się też, że to, co piszę, jest pewną formą ambony. |
| Edycja Świętego Pawła: Co według Księdza czytelnik może zabrać dla siebie po lekturze „Niespełnionych”? Czego może nauczyć się z historii Adama? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Tego nie wiem. To trochę jak pytanie: „Co autor miał na myśli?”. Mógł mieć na myśli wiele rzeczy. Często zdarza się, że ktoś odchodzi, a my wkładamy w jego usta słowa, których nigdy by nie powiedział. Ja wiem tylko, co sam chciałem powiedzieć. Chciałem pokazać drugiemu człowiekowi, że niezbędność, podwójność i niespełnienie są drogą – że są to uczucia niekochane. |
| Rozglądamy się wokół i czujemy się w tym świecie niespełnieni. Dróg jest tak wiele, że łatwo wybrać źle. Umiejscawiamy się w rzeczywistości, w której wydaje nam się, że „to nie jest to”. Trzeba więc uchwycić: co właściwie mówi nam, że to nie to. Porównywanie się z innymi jest bardzo niebezpieczne. Nie wiemy, co drugi człowiek naprawdę przeżywa. Wszyscy nakładamy różne maski. Moje książki są próbą zdejmowania moich własnych masek. Próbuję dążyć do spójności – do tego by to, co na zewnątrz, zgadzało się z tym, co w środku. Bo kiedy brakuje tej spójności, czuję się niespełniony. |
| Edycja Świętego Pawła: Ostatnie pytanie dotyczy samotności – tematu kolejnej książki. Czy samotność jest destrukcyjna, czy może stać się przestrzenią wzrostu? |
| Ks. Arkadiusz Paśnik: Właśnie teraz piszę powieść o samotności. Zbierałem się do tego przez wiele lat, bo jeśli już o tym pisać, to uczciwie – do bólu, nawet jeśli miałoby się to komuś nie spodobać. Pamiętam pana Ernesta Brylla, który kiedyś mnie zaprosił i powiedział: „Pisz i nikogo nie słuchaj”. Nie chodzi o to, by nie słuchać rad czy nie czerpać z dziedzictwa, lecz by nie pisać pod dyktando. Pisząc pod dyktando, tracimy prawdę. Możemy się mylić, ale to musi być uczciwe mylenie się. |
 |
| Piszę po to, by zdejmować z siebie maski – a także teraz po to, by odsłonić tajemnicę samotności, która – być może to zaskoczy czytelników – jest miejscem spotkania. Samotność kojarzy nam się z brakiem. Odsłania swoje oblicza w cierpieniu. Nikt nie może przeżyć za nas bólu, choroby, narodzin ani śmierci. Widziałem to w oczach ludzi umierających. Ale samotność także coś nam mówi. Ksiądz Jacek Prusak SJ, którego bardzo cenię, razem z ks. Krzysztofem Grzywoczem, mówili, że przychodzimy na świat samotni i samotni odchodzimy, że samotność jest czymś, co trzeba wybrać – jest nam dana i zadana. Jest przestrzenią między nami, powietrzem. A jednak dążymy do zlania wszystkiego w jedno, co jest niemożliwe. Odrębność jest szkołą uczenia się siebie nawzajem. |
| To tak, jakbyśmy oglądali „Bitwę pod Grunwaldem” z odległości pięciu centymetrów. Trzeba się odsunąć, by zobaczyć panoramę – i do tego potrzebna jest przestrzeń samotności. To nie tylko niebycie z kimś, ale stan ducha, który potrafi mieć także słodki smak. |
| Edycja Świętego Pawła: Księże Arkadiuszu, dziękujemy za tę szczerą i głęboką rozmowę. Mamy nadzieję, że zachęci ona naszych Czytelników do lektury „Niespełnionych” i „Samotności”, a także do zatrzymania się nad tym, co w życiu najtrudniejsze, a przez to – najprawdziwsze. |
Zdejmij swoje maski
|
| Rozmowa z ks. Arkadiuszem Paśnikiem poruszyła Cię do głębi? Czas zdjąć własne maski i zmienić swoje życie! Na początek sięgnij po książkę, która da Ci jeszcze więcej motywacji do zmian – może będą to „Niespełnieni”, a może „Samotni”? Znajdziesz je na edycja.pl! |
Śledź kolejne wpisy
|
| To dopiero drugi wpis z serii „Zainspirowani Słowem”, w której nasi autorzy dzielą się swoimi refleksjami o pisaniu, wierze i codzienności. Zostań z nami, poznaj kulisy ich twórczości i dowiedz się, jak słowo Boże inspiruje ich zarówno w życiu, jak w pracy twórczej! |
Zobacz rozmowę na YouTube
|
| |
| ks. Arkadiusz Paśnik – kapłan, terapeuta, youtuber, pisarz, który motywuje ludzi w poszukiwaniu autentycznej drogi życia. Udowadnia, że z każdego trudnego doświadczenia można czerpać siłę i z nadzieją patrzeć w przyszłość. Autor bestsellerów: „Obietnica”, „Znamię”, „Dar”, „Lęk”, „Miłość”, „Życie”, „Człowiek”, „Judasz”, „Józef ”, „Rut i Noemi”, „Żałoba ”, „Abraham”, „Dom”, „Podwójni”, „Zbędni”, „Niespełnieni”, „Samotni”. |
| |